http://portal.delfinki.pl/dzieci-swiata/ameryka-polnocna/kanada/

Szum morza, lasów odgłosy jezior i rzek, surowy klimat Arktyki i gór . Czy dajecie wiarę, że to wszystko można spotkać w jednym kraju? Tym krajem oczywiście jest Kanada. I choć niewielu z Was zapewne interesowało się dotychczas jej wspaniałą i piękną przyrodą, to po lekturze tego artykułu zatęsknicie za tą niezwykle barwną krainą, choć tak naprawdę jeszcze w niej nie byliście. Zacznijmy więc od początku. Kanada jest wielkim krajem, gdzie rozciągają się olbrzymie, dzikie nie skażone jeszcze ręką człowieka tereny. Mała gęstość zaludnienia sprawiła, że choć Kanada jest krajem wysoko cywilizowanym, to zachowało się tu niezwykle dużo dzikiej przyrody w stanie niemal pierwotnym. Cały obszar kanady znajduje się aż w trzech strefach klimatycznych, które dostarcza każdemu miłośnikowi dzikiej przyrody to, czego potrzebuje. Dla tych, którzy spragnieni są fal, plaży i morza kanada oferuje wspaniałe wybrzeże, które jest zarazem jedną z najdłuższych linii brzegowych na świecie. Nie brakuje na kanadyjskim wybrzeżu drapieżnych, skalistych krajobrazów, na chętnych czeka też wiele kilometrów łagodnej piaszczystej linii brzegowej. Teraz może chwilka o kanadyjskich lasach. Lasy w Kanadzie zajmują olbrzymie połacie terenów występują tu też lasy na terenie polarnym zwane tak jak w Rosji Tundrą. Jak każdy chyba może się domyślać w kanadyjskich lasach nie brakuje dzikiej zwierzyny, która nie trudno będzie tu spotkać. Kolejnym wspaniałym elementem kanadyjskiego krajobrazu przyrodniczego są rozliczne jeziora, których ten kraj posiada całą mnogość, tak samo jak wiele Kanada posiada gór. Występują tu między innymi potężne i okazałe Kordyliery i całe mnóstwo innych górskich formacji. Mnie zafascynowała najbardziej Kanada polarna. Dzika, nieokiełznana i surowa. A jednak tętni w niej życie. Przyroda i tutaj znalazła swój sposób na istnienie. Niewątpliwym królem kanadyjskiej mroźnej Arktyki jest polarny niedźwiedź, który właśnie tutaj ma największą liczebnie populację. Niestety na skutek szybko postępujących zmian klimatycznych ten śnieżnobiały olbrzym najprawdopodobniej wyginie do końca obecnego stulecia. Na Arktyce królują także foki, które są prawdziwym przysmakiem dla polarnych niedźwiedzi. A w wodzie co roku, kiedy w Arktyce jest najcieplej pojawiają się Białuchy. To bielusieńkie jak śnieg walenie, o przesympatycznych pyszczkach, które pojawiają się na arktycznych wodach w bardzo konkretnym i ważnym celu. W celu prokreacji, czyli wydania na świat potomstwa. Na kanadyjskim lądzie podobnie jak w wodzie też panuje cała obfitość białych, polarnych zwierząt. Występują tu licznie polarne zające, sowy i lisy, a także łabędzie. Kanadyjskie pejzaże zachwycą z pewnością każdego spragnionego piękna przyrody turystę. To kraj wart odwiedzenia, wart też tego, aby się w nim osiedlić i pozostać tu już na stałe. Przyjaźni tubylcy z pewnością przywitają serdecznie i z uśmiechem każdego przybyłego gościa, bez względu na to, czy przybył tu on na chwilkę, czy na nieco dłużej.